70's

Od pewnego czasu staram się nie ulegać aktualnie panującym trendom w modzie. Stawiam na rzeczy klasyczne, ponadczasowe które posłużą mi kilka sezonów. Zakupy robię z głową, kompletując garderobę zawsze zastanawiam się do czego konkretna rzecz mi będzie pasować. Nie lubię też wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Wyprzedaże, promocje i wszelkiego rodzaju kody rabatowe uwielbiam. Regularnie zaglądam na platformy handlowe typu Zalando czy Answear.com, praktycznie wszystkie interesujące mnie marki w jednym miejscu. Brzmi idealnie, prawda? Jestem również bywalczynią  secondhandów, w których można upolować prawdziwe perełki. Smykałką do ,,grzebalnictwa" zaraziła mnie znajoma i chociaż nie mam na to tak wiele czasu jakbym chciała, to wizja kupienia jeansów Acne czy koszulki COSa za przysłowiowe grzosze zawsze kusi :P
Staram się jednak stawiać na jakość a nie ilość. Tak mam. W mojej szafie przeważają szary, biel, czerń i granat. Wydaje się nudne? Dla niektórych pewnie tak, dla mnie nie. Jeżeli mam ochotę ,,zaszaleć" stawiam na dodatki typu chusta, szal, rękawiczki, biżuteria. Buty i torebki mam w stonowanych kolorach ( w większości :P) Nie oznacza to jednak, że zupełnie nie interesują mnie aktualności z wybiegów, sądzę jednak, że goniąc za modą nie możemy zatracić własnego stylu. Starajmy się dopasować trendy do siebie a nie na odwrót.
Tej wiosny możemy zaobserwować powrót do lat siedemdziesiątych. Spodnie z rozszerzanymi nogawkami- szwedy, frędzle, kwiaciaste i wzorzyste sukienki powróciły do łask. Trend ten upodobały sobie marki takie jak Gucci, Prada czy Michael Kors. Możemy go także zaobserwować na wielu blogach modowych, oraz w popularnych sieciówkach typu Mango czy Zara. Przyznam szczerze, że nie do końca odnajduję się w tym stylu, jednakże jest jedna rzecz, która absolutnie przypadła mi do gustu a mianowicie zamsz. Najlepiej w połączeniu z jeansem, jak dla mnie duet doskonały, prosto i z klasą. W najbliższym czasie wybieram się na rundkę po znajomych lumpeksach w poszukiwaniu zamszowej spódnicy, najlepiej w kolorze szarym :P Pozdrawiam!

Hania
 
 


 Gucci
 
 Michael Kors
 
Saint Laurent

Zara

Mango



2 komentarze:

  1. Ja niespecjalnie interesuje się trendami, ale lubię oczywiście mieć jako takie pojęcie, co jest obecnie modne i bardzo cieszy mnie ta moda na frędzle, bo je uwielbiam:)
    A jakie lumpeksy najchętniej odwiedzasz? Ja, odkąd zamknęli Framaga, nie jeżdżę już do Zakopanego na ciuchy, jedynie New Targ.
    P.S. Te wężowe buty Gucci - obłędne:) Przepadam za motywami zwierzęcymi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie Nowy Targ kompletnie mi nie po drodze, i zostaje Zakopane, najczęściej zaglądam do lumpa na Kościeliskiej pod delikatesami. Muszę jednak się zmobilizować i odwiedzić Nowy, bo tam ciucholandów jest od groma i ma się w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)