Gdzie jest wiosna?

Hanka na obcasach! Świat się kończy :P No cóż, czasem trochę centymetrów się przyda ;) Szczególnie przy moim niskim wzroście :)
Trochę o dzisiejszej stylizacji: szara spódnica od razu wpadła mi w oko. Nie tylko dlatego, że jest w moim ulubionym szarym kolorze;) Przede wszystkim zależało mi na dobrym jakościowo materiale. Ta jest z dodatkiem wełny, przez to dobrze się układa i ,,odstaje" od ciała. Na dodatek polskiej marki.
Muszę Wam powiedzieć, że już nie mogłam się doczekać kiedy termometr pokaże trochę więcej stopni na plus, marzyłam tylko o tym, aby choć na chwilę pozbyć się kożucha, czy puchówki i założyć coś lżejszego. Bez grubego swetra pod spodem jednak się nie obeszło, dodatkowo pomogłam sobie etolą ze sztucznego futerka i szalikiem w kratkę. Czarne, zamszowe botki to mój najnowszy nabytek, widać nie tylko ja zwróciłam na nie uwagę, gdyż zniknęły ze sklepu w tempie ekspresowym :D

P.S Proszę nie zwracajcie zbytniej uwagi na tło zdjęć :P Wiem że te zalegające zwały śniegu nie prezentują się najlepiej, ale znalezienie fajnej miejscówki niedaleko domu łatwe nie jest :D
Zdjęć w lesie/na polanie mam już serdecznie dość :P...
Na dodatek nadal, ciągle i nieustannie pada śnieg .....Pytam się gdzie jest wiosna?!

Hania

 


 
 

Hania ma na sobie: kurtka- Mosquito,
botki- elilu.pl, torebka- Anna Field/Zalando, 
spódnica- JAQB/Minou Designer Clothes
szalik- Allegro
 
 

13 komentarze:

  1. super wyglądasz :) śnieg no cóż, niedługo stopnieje... u mnie za oknem widać i czuć już wiosenne powietrze :)
    buźka :)

    www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg u nas jeszcze trochę zagości...niestety ;) Pozdrawiam i dziękuję za komplement :)

      Usuń
  2. Świetnie wyglądasz :) boska spódnica!
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna spódnica! *.* U mnie w Warszawie już wiosna, cieplutko i nie ma śniegu :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. szpilki na Giewoncie;)
    i do tego folklove - super!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, ja też ograniczam się ostatnio do zdjęć w okolicach domu, bo zima skutecznie zniechęca mnie do jakiś większych eskapad. No i co dla mnie na przykład jest problemem, to brak zróżnicowania plenerowego tych naszych okolic - lasy, łąki, kamienie, drewno;) Marzy mi się jakiś plener industrialny, staromiejski, no, ale z tym to raczej trudno;)
    Stylizacja super. Jak się pewnie domyślasz, nie do końca mój styl, bo ja wolę bardziej kolorowo, ale całość świetnie się komponuje. No i - co za nogi!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. momontop jak tylko zrobi się ciepło mam zamiar udać się na wypad do Krakowa, kocham to miasto i z pewnością wykorzystam do zdjęć :) Ja ostatnio jestem totalnym ,,szarakiem" zawrócił mi ten kolor w głowie (oraz wszystkie jego odcienie), czasem jakiś kolor przemycę w dodatkach ;) Twoja uroda super prezentuje się w kolorach, zwłaszcza czerwonym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także kocham Kraków! Bardzo! I w takim razie nie mogę doczekać się Twoich krakowskich zdjęć:)

      Usuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)