Ostatnimi czasy moimi ulubionymi butami zimowymi są kalosze. Otóż tak, ci którzy myślą, że kalosze sprawdzają się tylko podczas deszczu to się mylą :) Wystarczą tylko ciepłe, wełniane skarpety i żaden śnieg czy deszcz mi nie straszne :) Te, które widzicie na zdjęciach uplotła moja mama. Nad kolano, pasują do spodni i do spódnic. Dzisiejsza wersja z szarą (moją ulubioną) spódnicą jest bardziej elegancka (TUTAJ możecie zobaczyć wersję z hunterami na codzień:)) dodatkowo postanowiłam dodać chustkę tybytową, bo dawno żadnego folkowego elementu u nas nie było. Musimy to nadrobić koniecznie! Pozdrawiam
Hania
Spódnica- Minou Designer Clothes
Płaszcz- Stradivarius
Kalosze- Hunter/Answear.com
Chustka- prezent
Sweter- Mosquito


