Bardzo długo zabierałam się, żeby coś wreszcie na blogu napisać. Muszę przyznać, że rok przerwy w publikowaniu postów to sporo i nie wiedziałam jak z powrotem się za to zabrać. Nie będę Was zanudzać opowiadaniami dlaczego nastąpił taki zastój, bo to dłuższa historia. W końcu jednak przemogłam się jakoś, znalazłam chwilę czasu (a jednak da się ;) i postanowiłam podzielić się z Wami zdjęciami, które dzięki uprzejmości Pani Marty mogę upublicznić :)
Panią Martę pochodzącą z okolic Tarnowskich Gór a dokładnie z Kamieńca miałam okazję poznać już wiosną, kiedy napisała o dostępność terminu na makijaż ślubny. Jako pasjonaci gór razem z narzeczonym zaplanowali uroczystość właśnie tutaj na Podhalu. Ślązak z Góralem zawsze się dogada a tym bardziej Ślązaczka z Góralką :) już przy próbnym wiedziałam że nadajemy na tych samych falach i bez problemu doszłyśmy do wspólnej wizji makijażu w dniu ślubu.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z przygotowań oraz z sesji plenerowej, zainteresowanych odsyłam do strony PODHALEFOTO robią świetną robotę!












