Malutki pościk w przerwach między kolejnymi sesjami fotograficznymi:))

Moja córcia uwielbia  bawić się moim telefonem, więc jak można się domyślić jego obudowa  pozostawia wiele do życzenia ,cała w rysach , popękana, a logo już dawno odpadło:)...
Pomalowałam więc tył telefonu jasną farbą, umieściłam na nim moją ulubioną sówkę, polakierowałam i proszę... telefon jak nowy!;)Jak Wam się podoba?











3 komentarze:

  1. świetny pomysł! może wypróbuję go na moim 'staruszku', bo jego wygląd woła o pomstę do nieba.. :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)