Folkowo i energetycznie, czyli piąta edycja Folki Polki w Niedzicy.

W ubiegłą sobotę wraz z Asią pojechałyśmy do oddalonej od Zakopanego czterdzieści parę kilometrów Niedzicy na pokaz mody folkowej zatytułowany ENERGY PROGRESS POLKI FOLKI V. Czwarta edycja miała miejsce w hotelu BUKOVINA TERMY SPA i jakkolwiek by to brzmiało modelki chodziły po wodzie!  Na basenie powstał specjalnie wybudowany na ten cel pierwszy w Polsce takiego rodzaju wybieg.
Tym razem pani Aneta Larysa Knap projektantka i organizatora tego wydarzenia zaprosiła wszystkich do Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy. Pomysł genialny! Ta ogromna hala wraz z  prądotwórczymi turbinami zrobiła na mnie i Asi spore wrażenie. Idealne miejsce na wieczór poświęcony modzie!
Musicie uwierzyć nam na słowo, że było czuć płynącą wokół nas energię!



Sam wybieg dla modelek miał długość około pięćdziesiąt metrów (dziewczyny dałyście radę!)
Wzdłuż niego stały ułożone rzędy krzeseł dla przybyłych gości. Było naprawdę dużo miejsca i każdy bardzo dobrze mógł obserwować prezentowane ubiory.
Czytając informacje na stronie Polki Folki miałam naprawdę spore oczekiwania względem tej edycji. Chciałam zobaczyć coś innego, coś czym mogłabym się zachwycić i na dłużej zapamiętać, bo czyż nie po to wybieramy się na pokaz mody?
Nie wszystkie przedstawione stroje i stylizacje przypadły mi do gustu, dlatego postaram skupić się nad tym, co najbardziej mi się podobało i utkwiło w pamięci.

Kompletnie nie folkowa, ale za to bardzo ciekawa okazała się kolekcja Patrycji Siwiec ( Malone )młodej projektantki i studentki  Politechniki krakowskiej. Osobliwa struktura materiałów w postaci kulek na marynarce, narzutce a nawet butach w połączeniu z  geometryczną formą sukienki i spódnicy tworzyły interesującą całość, utrzymaną w tonacji kremu i beżu. Mnie jako nieprzeciętnemu łasuchowi te naszyte kulki od razu skojarzyły się z kuleczkami Raffaelo i nawet w jednej chwili miałam ochotę sprawdzić czy to aby na pewno jest materiał ;)



 
 




Autorką pokazu, który wzbudził moje największe zainteresowanie była pani Ilona Kanclerz. Wielokrotnie nagradzana projektantka mody. Wykładowczyni na uczelniach artystycznych, doktorantka ASP w Warszawie. Pomysłodawczyni projektów promocji regionów m.in Modny Śląsk, Ambasada Śląska.  

Gdybym miała opisać tę kolekcję w trzech słowach byłyby to: wyrafinowanie, elegancja i tradycja.
Pani Ilona udowodniła, że nie trzeba stosować krzykliwych wzorów czy barw aby wzbudzić zainteresowanie. Cała kolekcja z jednym wyjątkiem utrzymana jest w czarnym kolorze- odnosząc się  w ten sposób do węgla. Wśród wszechobecnej czerni możemy dostrzec jasny, delikatny wzór liścia paproci. Na głowie jednej z modelek (Michaliny Manios, znanej z Top Model)  zawitał czarny wianek, dodając sylwetce tajemniczości i doskonale podkreślając cały ,,look" nawiązujący do śląskiej tradycji. Przysłowiową wisienką na torcie była świetnie dobrana biżuteria. Jak widzicie kolekcja całkowicie skradła moje serce, uwielbiam takie połączenia tradycji z nowoczesną formą i ta czerń....jak dla mnie idealnie. 









Wianki pojawiły się ponownie na wybiegu, tym razem w innej odsłonie i wykonane przez zupełnie inną projektantkę. Lemkinia, bo o niej mowa tworzy wianki z bibuły karbowanej. Jest pasjonatką łemkowskiej twórczości ludowej. Zapoznaje Polskę z piękną i unikatowa kulturą jej przodków. Muszę przyznać, że o narodowości łemkowskiej nie wiedziałam absolutnie nic. Na szczęście z pomocą przyszedł internet i oto teraz wiem, że Łemkowie są wschodniosłowiańską grupą etniczną, zamieszkującą w zwartej grupie obszar Łemkowszczyzny. Jedną z czterech uznanych prawnie mniejszości etnicznych w Polsce. 
Lemkinia pochodzi z artystycznej rodziny, gdzie mama zajmuje się pisankami, ciocia wykonuje biżuterię koralikową, a babcia wyszywa haftem. Prezentowane wianki z bibuły robione są ręcznie. Sprawia to, że kompozycje są zawsze unikatowe. Sądzę, że świetnie nadawałyby się do letnich, festiwalowych stylizacji. Na wybiegu natomiast modelki zaprezentowały się w archiwalnych, ludowych strojach z regionu Pienińskiego.




Na samym końcu na wybiegu zrobiło się niesamowicie kolorowo i energetycznie a to za sprawą Anety Larysy Knap z FOLK DESIGN. Neonowa kolekcja łącząca tradycję z nowoczesnością znakomicie wpasowała się w panujący tego wieczoru klimat. Muszę wspomnieć też o biżuterii wykorzystanej w stylizacjach. Ręcznie wykonane, trudną i mozolną metodą sutaszu kolczyki z AdityaDesign prezentowały się wspaniale. Sama już wypatrzyłam parę dla siebie :) 









Sobotnią imprezę poprowadził Hubert Stanisław Bisto. Felietonista i dziennikarz mody. 
W przerwach między pokazami goście bawili się przy muzyce chłopaków z Future Folk ( na końcu znajdziecie mały filmik z nagraniem ;) 
Efektowny performance rodem z futurystycznych filmów zapewnili finaliści programu Mam Talent-  grupa Patman Crew. 

Mam dla Was zdjęcia z showroomu, ,,bekstejdżu" na który za sprawą akredytacji mogłam wejść i standardowo zdjęcia ze ,,ścianki" :D














Projektantka Ilona Kanclerz i Kristóf De Pierre- współorganizator.


Michalina Manios, Hubert Stanisław Bisto i Aneta Larysa Knap
 


Hanka jak zwykle najniższa w towarzystwie :P
Ale tak się dzieje, gdy zapomniało się w pośpiechu szpilek :D (To mogło przytrafić się tylko mnie :)
 


Na koniec kawałek występu Future Folk!



Czekamy z niecierpliwością na kolejną edycję Polki Folki mając nadzieję, że będzie jeszcze lepsza niż wcześniejsze! Pozdrawiam i do następnego :*

Hania

3 komentarze:

  1. Aż się sama dziwię, że ja to mówię, ale jak dla mnie stroje zbyt ekstrawaganckie, wolę prostsze i bardziej takie "życiowe":)
    Za to relacja super i całe wydarzenie musiało robić spore wrażenie!
    Szkoda, że nie wiedziałam rok temu o tym pokazie w termach, rzut kamieniem miałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. MOMONTOP myślę, że na potrzeby pokazu sylwetki były bardziej podkręcone, chociaż na przykład projekty Anety zawsze były barwne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najładniejsze modelki to Wy moje drogie, czyli Ania i Asia :) Całuję mocno. Ps. Aniu dzięki twojemu opisowi poczułam się jak bym tam była :) Kasia Krysińska

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)