Skórzane serduszko.

Lubię połączenie złota i skóry, w biżuterii także.
Gdy zobaczyłam na blogu The Blond Salad skórzaną bransoletę Hermes'a zakochałam się w niej bez pamięci, nie stać mnie było na nią, więc szukałam innej... podobnej. Znalazłam w House of Mima, dodatkowo w cenie , która nie zrujnowała mego portfela :P
Czasem jednak jest tak, że powstanie w mej  głowie pomysł na stylizację, wiem jaką biżuterię chcę użyć, lecz nigdzie nie mogę jej znaleźć, nie pozostaje nic innego jak tylko własnoręcznie ją zrobić:))
Tak powstała łańcuszkowa delikatna bransoletka ze skórzanym serduszkiem, jako alternatywa ciężkiej ,,hermesowej"...idealna na codzień, może służyć również jako łąńcuszek na szyję. Pewnie wiele razy pojawi się na blogu, myślę także o wersji srebrnej :))

Pozdrawiam
 Ania


                                   Victoria & Hermes
















 Ania & House of Mima:)







Ania & anna's ice:))






5 komentarze:

  1. płaszczyk bardzo ładny :)

    i zapraszam do mnie na nowego posta :)
    http://akssamitne.blogspot.com/2013/10/swag.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne ozdoby, zwłaszcza serduszko jest urocze :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Such a lovely bracelet! I follow you on bloglovin, wanna follow me back?! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)