Bez szaleństw!

Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię eksperymentować z kolorami. Podziwiam stylizacje Macademian Girl i uwielbiam patrzeć na jej bajecznie skompletowane stylizacje, sama jednak nigdy nie będę kolorowym ptakiem i już dawno się z tym pogodziłam :P
Moja paleta barw jest raczej skromna: chłodne beże, szarości, granaty, biel oraz czerń. Po analizie kolorystycznej Pani Ania próbowała przekonać mnie do fioletów i morskiej zieleni (TUTAJ możecie o tym przeczytać) ale jak na razie przemycam te odcienie do garderoby tylko w postaci dodatków i biżuterii :D
Poniżej prezentuję stylizację, która moim zadaniem można założyć się na wiele okazji. Ja ubrałam się tak na uroczystość rodzinną. Beżowa baskinka, czarne rurki i klasyczny trencz, bez szaleństw ;)

Hania






 


Mam na sobie: Bluzka- Allegro, (taka sama TUTAJ)
Spodnie, szpilki- Allegro
Płaszcz- Reserved
 
 
 
 
 
 
 

2 komentarze:

  1. Taki klasyczny trencz powinien znaleźć się w każdej szafie, niestety w mojej go nie ma;(

    pozdrawiam
    velvetbambi

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne masz włosy! marzy mi się taki trencz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

 

Tu możecie nas znaleźć :)